Bar w Salamance budzi kontrowersje, opracowując przepisy dotyczące nieletnich dla swoich klientów z dziećmi

  April, 2020  

Bar w Salamance budzi kontrowersje, opracowując przepisy dotyczące nieletnich dla swoich klientów z dziećmi

Bar Livingstone w Salamance został zanurzony w kontrowersji za pośrednictwem sieci społecznościowych, aby napisać zasady współżycia i zachowania skierowane do dzieci i ich rodziców, którzy nie usiedli dobrze.

Plakat z pięcioma wydrukowanymi standardami został zawieszony przez osoby odpowiedzialne za drzwi zakładu w celu „zamówienia koegzystencji między klientami” . Było jednak tak wiele krytyki, że adwokat naprawił i przeprosił za to, co się stało.

Pięć zasad, które wzbudziły kontrowersje

Dwa dni temu sąsiad z Salamanki opublikował na swoim profilu na Facebooku zdjęcie plakatu z pięcioma zasadami wspólnego życia nieletnich, napisanego przez osoby odpowiedzialne za bar w jego mieście.

Jego publikacja szybko stała się popularna, powodując zamieszanie w sieciach społecznościowych i dzieląc opinie użytkowników . Większość z nich pokazała swoje absolutne odrzucenie i oburzenie, a nawet wielu wyraziło to otwarcie na stronie baru na Facebooku. Jednak inni klienci pochwalili ten środek i podkreślili złe zachowanie niektórych dzieci oraz niedogodności, które czasami powodują.

W każdym razie pasek sprostował i przeprosił użytkowników za pomocą następującego komunikatu opublikowanego na stronie na Facebooku:

Czy to naprawdę konieczne?

Czytam wszystko, co się wydarzyło i wyznaję, że nie daję uznania. Zasady zachowania skierowane do nieletnich przed wejściem do pokoju? A co z dorosłymi? Czy nie ma nic bardziej irytującego niż wiele dzieci?

Ale analizuję również kontrowersyjne zasady, a niektóre z nich nie mają sensu:

  • „Zabrania się wchodzenia z dowolnymi zabawkami na terenie (z wyjątkiem telefonów komórkowych i konsol)”

Nie rozumiem przyczyny tego zakazu, chyba że wspomniałem o zabawkach, takich jak piłki lub łyżwy, z których dzieci mogą korzystać w pomieszczeniach z odpowiednim ryzykiem.

Na przykład w moim przypadku za każdym razem, gdy wychodzimy z domu, moje dzieci przygotowują mały plecak z zabawkami. Tak więc, jeśli zdecydujemy się zjeść w restauracji lub pójść do kawiarni, zawsze mają pod ręką swoje lalki do zabawy lub zeszyty do kolorowania . I właśnie nie uciekają się do telefonu komórkowego lub iPada.

  • „Jeśli dziecko płacze, krzyczy lub wydaje denerwujące odgłosy, rodzice powinni je zabrać, dopóki nie przestanie”.

Prawdą jest, że dzieci często się nudzą, co może prowadzić do krzyczenia, mówienia zbyt głośno, płaczu ... Krótko mówiąc, wywoływać u niektórych jakieś irytacje .

Coś podobnego przytrafiło mi się w zeszły weekend z moim dwuletnim synem. Jedliśmy w restauracji i coś spowodowało ogromny napad złości. Próbowałem go uspokoić na kilka sekund w tym miejscu, ale skoro nie mógł go zdobyć, postanowiłem wyjść z nim, dopóki nie przestanie płakać, aby nikomu nie przeszkadzać.

I nie potrzebuję plakatu zasad, który zmusiłby mnie do takiego postępowania, ponieważ jako odpowiedzialny dorosły wiem, czym jest współistnienie i szacunek dla innych, a także moim obowiązkiem edukacji moich dzieci.

Wielu klientów twierdzi, że niektórzy rodzice mylą bary z żłobkami i pozwalają swoim dzieciom wędrować po tym miejscu, przeszkadzając innym ludziom. I niestety wiem, że dzieje się tak, ponieważ spotkałem podobne sytuacje. Ale nalegam, że odpowiedzialność nie spoczywa na dzieciach, ale na dorosłych, którzy im towarzyszą.

  • „Zabrania się zmiany dzieci w pokoju poza toaletą”

Przyznaję, że ta zasada pozostawiła mnie bez słowa, chociaż wyobrażam sobie, że jeśli zakazali czegoś takiego, to dlatego, że widzieli ją więcej niż raz. Chyba chodziło im o zmianę pieluch, ale czy ktoś naprawdę jest w stanie zmienić dziecko na stoliku do kawy? Jeśli tak, wydaje mi się, że to ogromny brak szacunku wobec dziecka i reszty ludzi.

W każdym razie, i chociaż istnieją pewne zasady, które są pełne uzasadnienia, uważam, że publikowanie czegoś takiego nie stanowi szacunku dla nieletnich. Ogólnie rzecz biorąc, myślę, że osiągnęliśmy punkt, w którym dzieci są bardzo szybko katalogowane, a wszystko, co robią, przeszkadza. Irytujące, jeśli uciekną, jeśli płaczą, jeśli krzyczą, jeśli mówią głośno ...

Zapominamy, że za dzieci i ich działania odpowiadają dorośli. Dzieci są ludźmi w formacji; spontaniczne, witalne i pozbawione reguł współistnienia zapisanych w twoim mózgu. Nie rodzą się z przyciskiem Wyłącz, który możemy wyłączyć, gdy mają zły dzień lub wpadają w napad złości, lub z kółkiem, aby wyregulować głośność głosu.

Dlatego zastanawiam się: czy naprawdę konieczne jest publikowanie tego rodzaju zasad, czy też stajemy się zbyt bezkompromisowi w zachowaniu dzieci? Rozumiem, że są sytuacje, które są denerwujące dla reszty, ale w tych szczególnych i szczególnych przypadkach uważam, że być może najlepiej jest porozmawiać osobiście z klientem, niezależnie od tego, czy w grę wchodzą dzieci.

Dzieci w barach koktajlowych

Ale uważam również, że rodzice powinni poćwiczyć w refleksji i zastanowić się, czy nasz czas wolny powinien przeważać nad dziećmi . Oznacza to, że wszyscy chcemy się dobrze bawić w dowolnym momencie, wyjść na kawę lub pójść do baru z przyjaciółmi, ale czy to najlepsze miejsce na spotkanie z dziećmi?

Jak czytamy w oświadczeniu tego baru, wydaje się, że zakład koncentruje się na „życiu nocnym”, chociaż jak wskazano w informacjach na jego stronie, jego godziny otwarcia zaczynają się od 15:00 po południu. W każdym razie jest całkowicie logiczne i zrozumiałe, że dziecko nudzi się w barze lub kafeterii.

Co dla nas to kilka godzin rozłączenia i rozmowy (które przelatują!), Dla malucha dużo czasu zajmuje siedzenie na krześle, spowolnienie ich impulsów do zabawy lub biegania, szczególnie jeśli mówimy o bardzo małych dzieciach.

Logicznie rzecz biorąc, nikt nie powinien nam mówić, gdzie iść lub nie iść z naszymi dziećmi, ale moim zdaniem myślę, że czasami zapominamy, że być może niektóre miejsca lub niektóre rodzaje rekreacji dla dorosłych mogą nie być najbardziej rozrywkową opcją dla dzieci. dzieci

W każdym razie i podsumowując, myślę, że jest bardzo udane, że adwokat postanowił skorygować swoje zasady, ale nie możemy zapominać, że wszyscy żyjemy w społeczeństwie i oboje dzieci, jako dorośli, zasługują na szacunek i zrozumienie, które osiągniemy tylko dzięki empatii i edukacji .

    Via The Spanish

    W Babies and More 70 procent rodziców pozostawia swoje tabletki swoim dzieciom, a ty?, Matka sporządza listę 44 rzeczy, które w ciągu jednego dnia wywołały napad złości 3-letniej córki! Nagrywają dziecko, które krzyczy i ucieka, zamieniając ośmiogodzinny lot w koszmar, ale to nie wina dziecka, „Odstraszający dzieci”, wpis na bilecie stołówki, która otrzymała rodzinę z dwójką dzieci, Dzieci nie są zwierzętami: siej kontrowersje, żądając obszarów bez dzieci, ponieważ są bez zwierząt